1 sierpnia- światowy dzień karmienia piersią

1 sierpnia- światowy dzień karmienia piersią

wpis w: MAJCIA KOMBINUJE | 0

Taki dzień skłania do wspomnień…
Bardzo chciałam karmić naturalnie i udało się! Obyło się w naszym przypadku bez żadnych większych komplikacji czy problemów. Ale najważniejsze to dobre nastawienie i zdanie się na „naturalny instynkt”. Właśnie wtedy a właściwie przez pierwsze pół roku czułam że to co podpowiada mi moje ciało oraz ta mała istotka są najlepsze i ważniejsze niż cała masa książek czy gazet ze złotymi radami.
Przez pół roku nie wprowadzałam nic co mogłoby ten naturalny stan zaburzyć, nie podawałam mleka modyfikowanego w butelce mimo iż nieraz trzeba było wstawać 7 razy w nocy do małej bo była głodna.
Dzięki naturalnemu biegowi dostrajałyśmy się z Majką- jej ciałko potrzebowało różnych wartości odżywczych o różnym czasie a mój pokarm zmieniał się i dostrajał niej. Owszem czasem ten proces trwał np dwa, trzy dni ale potem była regularność przez jakieś trzy tygodnie.
Po pół roku wprowadziliśmy pierwsze marchewki, jabłka – przecierane oczywiście i dalej naturalne mleko.
Odstawienie też było dość spokojne. Po równym roku karmiłam już tylko nocą- to trwało jakieś półtorej   miesiąca a potem już wcale.
W tej chwili podajemy mleko w butelce na noc i czasem jeszcze rano.

Mam nadzieję że kolejne dzieci też uda się karmić naturalnie.

Tu na zdjęciu Majcia ma 4 miesiące.