Kogo podczytujemy w wolnych chwilach czyli Share Week

wpis w: MAJCIA KOMBINUJE | 2

Bierzemy udział w bardzo fajnej inicjatywie zapoczątkowanej przez Andrzeja Tucholskiego z bloga JestKultura.pl. Raz na jakiś czas rozpoczyna akcję Share Week czyli dzielimy się i polecamy blogi które sami cenimy za jakość, content, wykonanie. Więcej możecie przeczytać tu. Akcja o tyle fajna i warto w niej brać udział że po pierwsze Andrzej robi duże podsumowanie każdej edycji, po drugie można opublikować u niego rzeczowy komentarz, poczytać komentarze innych a po trzecie ogrom blogów jest niesamowity i można poznać zupełnie nowe, którymi na co dzień nie interesujemy się a można się w nie wciągnąć. Ostatnio ktoś mi powiedział że czyta około 100 blogów tylko ze swojej tematyki- do tego jeszcze czasem blogi z innych dziedzin co daje niezły wynik. I tak zaczęłam się zastanawiać ile czytam blogów regularnie, dlaczego ci w nich lubię . A więc oto blogi które ja chętnie polecam i które warto rozpowszechnić wśród innych. 

green canoe

Po trosze blog, po trochę platforma czy serwis dotyczący wnętrz bo ogrom wiedzy i zakres informacji czasem wykracza poza możliwości przerobowe jednego autora a jednak okazuje się że jest to blog jednej sympatycznej kobietki i ona go  sama tworzy. Wpisy bardzo wyczerpujące, piękne zdjęcia  i masa informacji na temat produktów do wystroju wnętrz, linki, aranżacje a przede wszystkim masa inspiracji. Sukces bloga sprawił że autorka wydaje również kwartalnik internetowy GreenCanoe- kompilacja wspaniałych zdjęć, adresów twórców handmadowych adresów, przepisy kulinarne czy diy.  Polecam każdemu kto chce choć liznąć diy i wystroju wnętrz. 

design your life
Design your life staje się coraz bardziej popularny i słusznie. Jak dla mnie jedyny blog lifestylowy który czytam. Cenne informacje, fajne pomysły, również DIY nie tylko ocena szminki czy lakieru do paznokci. Piękne grafiki oraz zdjęcia. Widać, że Alina poświęca maksimum uwagi swojemu internetowemu dziecku.

szafa tosi
Pierwszy blog od którego zaczęłam moją blogową przygodę. Uwielbiam za wszystko- niepowtarzalny klimat, fajny progres autorki, cudowne zdjęcia ukochanej przez autorkę codzienności, u Julki i jej córeczki Tosi nawet serek topiony z Lidla wygląda przewspaniale. Uwielbiam obserwować jak autorka rozwija się -a to własna kolekcja wystroju wnętrz w tym namiot do pokoju dziecięcego, a to ekskluzywna kolekcja wiklinowych koszy. A wszystko to w takiej atmosferze lekkości i niewymuszenia. U niej zapomina się o rachunkach, kredytach, problemach. Mam nadzieję, że długo będzie nam lśnić w blogosferze. A z bloga wiem że szykuje się dużo nowych tematów 🙂 

I tyle- wybrałam trzy ale jak widzicie każdy z innej beczki. A jakie są wasze ukochane miejsca w sieci? Dzielcie się!

  • Szafy Tosi nie znałam, ale podoba mi się.
    Sama z Share Weeku zrezygnowałam – za dużo tego, nie wiem kogo wybrać :))))

    • jest masa arcyciekawych blogów i dlatego włąśnie sama zastanowiłam się do których zaglądam najczęściej, a to właśnie te trzy.