Maja filozofuje.

Maja filozofuje.

wpis w: BLOG, MAJCIA KOMBINUJE | 0
  • Mamusiu wstawaj!– woła wdrapując się do nas do łóżka. Kokosi
    się i dotyka mojego policzka.- Mamusiu wstawaj bo ja już się obudziłam przed
    kukurykowaniem wiesz?
 
Mamusiu, poproszę mleczko, a najlepiej to mleczko z płatkamii baję. Majeczko- mówię – dzisiaj jedziemy na wycieczkę i odwiedzimy też babcię
i dziadka.
A czy ty wiesz, że dziadek Jurek to tata mojego taty? I wiesz, jak ja byłam mała, to jadłam taką kaszkę. I mój tatuś też był mały. I też jadł taką kaszkę. I miałam taki fotelik do karmienia. I tatuś też miał taki fotelik. I babcia miała dwa takie foteliki. Jeden podpisany: fotelik Mai, a drugi fotelik małego taty- nooooo. I zakrywa rączkami twarz, tak się zaśmiewa
ze swojej refleksji.
 
  • Majciu, chodź ubieramy się – o sukienka!- to robię piruety!
    Siuuuup
    !
Majeczko, wsiadamy do samochodu, zapinamy pasy! –mamusiu ja się muszę tutaj trzymać, wiesz, bo jakbym się nie trzymała, to bym wypadła z auta!
Czy tatuś może jechać ze mną z tyłu? Bo tatuś mi powiedział,
że mnie nigdy nie opuści!
 
  • Zobacz, Panna młoda, po ślubie dasz kwiatuszki. – Już mogę
    podejść do niej i jej dać?
    Nie jeszcze nie. A teraz? Nie. A teraz? Tak teraz

    możesz.
 
Oj mamusiu, jak ja się smucę o mojego czerwonego balonika z zygzakiem mcqueen i złomkiem. Oj, on został w domku i ja się tak za nim smucę!
A czy ty wiesz, że babcia Jolcia mówi do mnie „ skradnę ci całusa
moje słoneczko”?
 Czy ty masz tu na plecach robale?– pyta.  Bo wiesz, ja mam
na rękach bakterie, a dotykałam tam ciebie.
 
Majciu, proszę płatki z mlekiem. Sypie płatki i sypie, i końca nie widać-  wszędzie są tu dziury
mlekowe!

Oj mamusiu boli mnie stopa! Chyba pomieszały się moje kostki. –jakie kostki?- no te w środku. Jesteśmy z mięsa i tam są te kostki.  No bo wiesz, ja jestem z mięsa, tata jest z mięsa i zabawki też są z mięsa.