Playlista czyli ulubione bajki Majci

Playlista czyli ulubione bajki Majci

wpis w: MAJCIA KOMBINUJE | 0

Maja dość późno zaczęła przygodę z bajkami animowanymi. Było dużo książek, piosenek ale bajki pojawiły się dopiero około drugiego roku życia. Chciałam podzielić się z Wami dziś naszymi ulubionymi bajkami. Może wiele znacie, a może będziemy inspiracją i poznacie kilka nowych.

1. Na początek- od czego zaczęliśmy? Od krótkich bajeczek typu Strażak Sam i Bob budowniczy. Wykonane z plasteliny postaci bawiły i ciekawiły dziecko, a krótkie bajeczki zawsze z morałem zatrzymywały uwagę naszej dwulatki na te kilka chwil. Czasem Strażak Sam ma momenty „straszniejsze” czyli akcja się toczy w nocy lub chłopczyk gubi się w jaskini ale dzielny Strażak Sam zawsze przychodzi z pomocą. Łatwe imiona też nam rodzicom pozwoliły szybko zrozumieć na którą baję Maja ma ochotę.

2. Stawiamy pierwsze wyzwania- czyli bajki dłuższe i z trudniejszym plotem. Takie jak  Troskliwe misie czy Myszka Miki. Myszka Mika to już zupełnie inna bajka niż ta z naszego dzieciństwa ale bardzo lubimy to że mówi do dzieci, liczy, stawia pytania i zagadki, dzieci mogą śpiewać i tańczyć z myszką i jej przyjaciółmi. Troskliwe Misie stawiają na emocje, wartości takie jak lojalność, przyjaźń, dobroć. Nie zawsze odcinki są takie beztroskie ale ogólnie bajka ciekawa.

3. Przychodzi czas na naszych faworytów- po półrocznym rekonesansie Maja odkryła swoje love- są to Kubuś Puchatek i przyjaciele oraz Kubuś Puchatek klasyczny w którym występuje Krzyś, Małpka George– osobiście bardzo lubię te bajki. Są mądre, ciekawe, stawiają na wartości ważne w dzieciństwie ( i nie tylko), treść jest bardzo ciekawa i wciągająca. Kubusia znamy wszyscy choć ta wersja z Tosią też skradła nasze serca od początku również w tego powodu że Tosia zwraca się podobnie jak Myszka Miki do dzieci przed telewizorami co sprawia że wciągamy się w akcję, dziecko odpowiada na pytania stawiane przez Tosię, czasem ją wspiera i pomaga. Nie jest to takie bezosobowe w naszym odczuciu. 
A małpka George- nawet nie wiem jak na nią trafiliśmy! Ale jest przeurocza- dla mnie głównie dlatego że pokazuje inny styl życia, styl wielkomiejski, w metropolii typu Nowy Jork, pokazuje inne zwyczaje od tych naszych polskich czy europejskich np. Dzień Świstaka. Bardzo lubimy!

4. Nie chcem ale muszem- czyli bajka która musi być w życiu chyba każdego dziecka które znam a moje zdanie na jej temat nie nadaje się na tego bloga który z założenia jest dla „potomnych” czyli będzie je czytało dziecko ( kiedy) 🙂 . Świnka Peppa- tak, tak. I ona musi u nas być. NIE ROZUMIEM JEJ FENOMENU NA CAŁYM ŚWIECIE. Przygody może i fajne, ale ten narrator?? On mówi to samo co potem mówią bohaterowie? Takie Pamiętniki z wakacji dla dzieci! No ale nic – i u nas jest, nie wyprę się tego. 

5. Evergreeny- Ratatuj – to moje love i mogłabym oglądać godzinami w kółko i Pszczółka Maja- i ta starsza wersja z naszego dzieciństwa i ta nowa wersja- też bardzo ciekawe przygody.

Nazbierało się tego. 
A jakie są Wasze typy? Podzielcie się czymś czego nie znamy, lub swoimi uwagami na temat tych powyższych. 

                                          Maja:
                                   sukienka- Mango
                                   buty- Zara
                                   płaszczyk – Piu di me
                                   czapka – h&m
p.s. Chciałam jeszcze podziękować dziewczynom z Piu di me za super przyjazną atmosferę i stosunek do klienta. Otóż pomyłkowo wysłali nam za duży rozmiar i od razu po mojej wiadomości, wysłali nam drugi egzemplarz w odpowiednim rozmiarze nie czekając na mój zwrot- przez kilka dni miałam dwa płaszczyki! To się nazywa zaufanie i szacunek dla klienta! Dziękuje 🙂