Pomysły na nie-halloweenową imprezę dla dzieci.

Pomysły na nie-halloweenową imprezę dla dzieci.

Mamy już trochę przesyt amerykanizmami, zaczynamy doceniać polskie marki, polską kulturę, polskie zwyczaje. To jest bardzo fajny trend i też na tej fali, postanowiłam w tym roku zorganizować święto dyni. Jest impreza 30 października? -jest. A może w niej uczestniczyć nawet mniejsze dziecko bo nie ma zbyt wielu elementów „strasznych”. Nie mieliśmy pajęczyn, pająków, wiedźm czy też wampirów. A w zabawę można wpleść elementy typowo amerykańskich zabaw halloweenowych w bezpieczny sposób.

Oto co przygotowaliśmy na nasze święto dyni:

 

Napisy i naklejki wydrukowałam z internetu- dość dużo darmowych banerów można znaleźć na Pinterest.  TU, TU,

TU,  oraz TUTAJ.

Kolory takiej imprezy to oczywiście pomarańczowy oraz czarny. Chociaż w tegorocznych trendach pojawił się też biały kolor dyń oraz srebrny. Ja też pomalowałam dwie małe dynie na biało. Prosta rzecz a efekt jest naprawdę fajny.
Co do jedzenia to zaproponowałam babeczki czekoladowe z pomarańczowym kremem- dzięki tym kolorom babeczki wyglądały jak małe dynie.
Oprócz tego lemoniada zabarwiona czarnym barwnikiem spożywczym. Haribo i pianki hallowenowe których w tym czasie masa w sklepach typu Lidl czy Aldi.  Owoce, którym nadałam postać małych duszków za pomocą kropek z polewy czekoladowej.

 

 

 

W połowie imprezy na zgłodniałych imprezowiczów czekały kości- ciasto drożdżowe z parówką i serem oraz sosem pomidorowym. I znowu wizualnie robiły niesamowity efekt a takie proste.

 

Jak to na święcie dyni, drążyliśmy dynie a potem malowaliśmy im buźki. Było też toczenie dyń na czas.

 

 

 

 

 

 

A wy? Świętujecie Halloween? Wymyślacie coś innego? A może rezygnujecie z tego „święta” na rzecz pierwszolistopadowej zadumy?
Być może te pomysły zainspirują Was na przyszły rok przy okazji organizowania imprez około halloweenowych.